Pokazywanie postów oznaczonych etykietą absurd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą absurd. Pokaż wszystkie posty

17.4.14

pilz und schimmel


Jedną z rzeczy, którę lubię w moim mieście jest spontaniczność artystów. Kto inny gdzie indziej wpadłby na umieszczenie wielkich, mechatych hub z pianki na rozsypującej się ścianie kamienicy w centrum?

foto: Mrija
Miejsce: Zachodnia/Zielona

bakłażany na ściany

nowa moda w Łodzi normalnie...

10.1.13

overdose temptation

tak, autora walnął za bardzo.
[Łódź, Żeromskiego]

niezbadane głębie rzek skojarzeń

Nie rozumiem. Autor w okresie dojrzewania tak zbrzydł, że jedyną okazją do seksu stały się dla niego prostytutki? Albo może czerpie z tego zyski? Wszystko jedno. Ja tu się rozpisuję, a wystarczyło tak, jak na ścianie...

[Łódź, plac Barlickiego]

13.11.12

niekończąca się opowieść





[od góry: Przybyszewskiego/Suwalska, Kilińskiego/Składowa - na murze budowy Fabrycznego i Traugutta przy ŁDK-u]

27.2.12

pomruk przeszłości

Widziałem takie graffiti baaaardzo dawno. I po latach powróciło :) [Łódź, Zachodnia/Ogrodowa; nadesłała Jagoda]